SZLACHETNA PACZKA

Opublikowano grudzień 7, 2015

Wolontariusze Szlachetnej Paczki zwrócili się do nas z prośbą o przyłączenie się do akcji  i przygotowanie paczki dla kogoś z bazy rodzin. Kilka osób już odpowiedziało pozytywnie, więc zdecydowaliśmy iż w miarę możliwości wspomożemy potrzebującego mieszkańca naszego rejonu. W tej sprawie będziemy współpracować z liderem Szlachetna Paczka Krotoszyn.

SzlachetnaPaczka

 

 

 

 

 

 

 

 

Wizyta u Filipa za nami – decyzja odnośnie „szlachetnego” zakupu podjęta. Od mieszkańców Konarzewa młody człowiek otrzyma – zobaczcie sami – to sprzęt ,który marzył mu się od dawna, bo ugotować samemu posiłek nie sposób, a w trakcie ferii szkolnych stołówka nie funkcjonuje. A jeść trzeba każdego dnia. Sterowanie elektroniczne umożliwi obsługę niesprawnym dłoniom. Być może za czas jakiś ich sprawność ulegnie poprawie, bo od dzisiaj z Filipem pracuje rehabilitantka, która włączyła się do „paczki”. Jak tylko będzie mógł pokonać pokrętło przy kuchence gazowej , to za resztę pieniędzy kupimy butlę gazową i wtedy z pomocą / pod nadzorem chłopak będzie przygotowywał posiłki na ‚świeżo”.
Ponadto jako stowarzyszenie będziemy pośredniczyć, służyć pomocą , informacją w załatwianiu różnych / nie tylko urzędowych / spraw, zabierać na spacery, akcje – by częściej mógł bywać wśród ludzi. To taka niefinansowa, ale równie potrzebna forma pomocy. Pomaganie poprzez wspieranie – Póki co po raz kolejny, po raz nie ostatni dziękujemy za Wasze wsparcie dla człowieka w potrzebie.

 

Finał ogólnopolskiej Szlachetnej Paczki miał miejsce w dniach 12-13 grudnia. Finał „Konarzewskiej Szlachetnej Paczki” odbył się dziś-;) wraz z liderem Szlachetnej Paczki Krotoszyn pojechałyśmy do Filipa, aby przekazać mu mikrofalę zakupioną z datków mieszkańców Konarzewa. Radość jego była wielka, tym bardziej że model tego urządzenia ma uchwyt „przystosowany” do nie w pełni sprawnej dłoni.

W trakcie rozmowy Filip podzielił się z nami swoją myślą, którą ma nadzieję urzeczywistnić – odwiedzać w szpitalu chorych z takimi samymi urazami, podtrzymywać ich na duchu, dawać sobą przykład, by się nie poddawać, by próbować przywrócić chociaż namiastkę samodzielności w życiu codziennym.

Filipa nie trzeba do tego namawiać, wręcz trzeba go hamować, bo zbyt szybkim dążeniem do samodzielności można sobie narobić szkody w organizmie.

PS. Filip / naprawdę Jakub / wyraził zgodę na publikację swego wizerunku oraz wypowiedzi

 

AKTUALNOŚCI

Członek federacji

Wielkopolska Rada Koordynacyjna